Wirus Ebola zabijał jeszcze przed Chrystusem
Niewątpliwie walka z wirusem Ebola jest nadal jednym z największych utrapień współczesnego świata. Jak dotąd najwięcej zachorowań odnotowano w zachodniej Afryce, jednak parę przypadku zarejestrowano również w Europie.
Jak donosi epidemiolog Patrick E. Olson z Naval Medical Center w San Diego wirus Ebola zbierał swoje żniwa już 2500 lat temu. Spostrzeżenia badacza zostały opisane w "Emerging Infectious Diseases".
W artykule naukowiec powołuje się na obserwacje Tukidydesa, według którego w czasie pierwszej fazy II wojny peloponeskiej (431-421 p.n.e.), która zakończyła się pokojem Nikiasza, odnotowano śmierć co trzeciego Ateńczyka z powodu działania dziwnego wirusa.
Według naukowców mogła to być grypa, dżuma bądź tyfus. Jednak żadna z tych chorób nie prowadzi do wyczerpania organizmu, które przypomina wygłodzenie. Wirus był przyczyną śmierci słynnego Peryklesa. Tukidydesowi udało się zwalczyć chorobę, dzięki czemu zostało przekazane wiele informacji na temat wirusa.
Dowiadujemy się, iż choroba rozpoczynała się od bólu głowy, gorączki oraz zapalenia spojówek, prowadząc do ich zaczerwienienia się. W kolejnym etapie dochodziło do krwotoku wewnętrznego. Chorowały na nią osoby, które opiekowały się chorymi, jednak ze względu na fakt, iż nie zarazili się nią Spartanie atakujący Ateny, stwierdzono, iż nie roznosi się drogą powietrzną, a jedynie poprzez wydzielinę lub dotyk.
Tukidydes wspomniał również o czkawce. Jak donoszą dane 15% osób zakażonych wirusem Ebola w zachodniej Afryce męczy czkawka. Według informacji Tukidydesa wirus przybył do Aten z portu w Pireusie, gdzie przybywały również statki z Afryki.
Gdyby okazało się, iż hipoteza Olsena jest prawdziwa, wówczas Ebola ma bardzo długą , enigmatyczną i krwawą historię, niż nam się wydawało jak do tej pory.
Najdokładniejsze systemy satelitarnego transferu czasu
Nie zawsze zegar atomowy działa lepiej niż kwarcowy.
Ponad połowa chorych z SARS-CoV2 cierpi na długi covid
Przez długi czas może mieć takie objawy jak zmęczenie.
Uniwersytet Warszawski będzie kształcić kadry dla energetyki jądrowej
Przekazał Wydział Fizyki UW.
Recenzje